Twinhead raczej nie uchodziły za dobre sprzęty, ale z drugiej strony były…ciekawe. Procesor jak się okazuje nie jest od Intela, w zasadzie nie ma na nim oznaczeń (o tym w następnym odcinku), karta graficzna to wytwór znanego producenta dysków HDD, o dziwo laptop ma porty na słuchawki i mikrofon, tylko ktoś zapomniał włożyć kartę dzwiękową od ESS.
Jeśli film Ci się spodobał, możesz postawić kawę:
👉https://buycoffee.to/superinformatyk.pl